Lee Stafford Coco Loco – szampon kokosowy

Szampon Lee Stafford

Kosmetyki Lee Stafford trafiły do polskich drogerii na początku listopada tego roku. Jeszcze w połowie października na spotkaniu blogerek w Katowicach trafił w moje ręce szampon nawilżający z olejkiem koksowym Coco Loco. Estetyczne opakowanie, połyskujące logo z pieskiem i kokosowy zapach. Jak tu nie ulec urokowi? Testując kosmetyk pojawiło się u mnie kilka ale, ale wszystko po kolei :)

Czytaj dalej

Mój pierwszy raz z hybrydami

Duet BlueSky

Jeszcze do niedawna paznokcie hybrydowe kojarzone były przede wszystkim z salonami kosmetycznymi. Obecnie są one coraz bardziej powszechne, a trwały manicure w domowym zaciszu może zrobić nawet taki laik jak ja! :) Dziś Wam opowiem i przedstawię pierwsze efekty moich poczynań związanych z hybrydami. Nie będzie wymyślnych stylizacji, ale do tego mam nadzieję uda mi się kiedyś dojść na własny użytek ;)

Czytaj dalej

Emulsja nawilżająca do pielęgnacji ciała Iwostin

Emulsja nawilżająca do pielęgnacji ciała

Mam skórę skłonną do przesuszeń, dlatego ważnym krokiem w pielęgnacji jest dla mnie nawilżanie. Kosmetyki nawilżające stosuję prawie codziennie. Tym razem trafiła do mnie nawilżająca emulsja do pielęgnacji ciała od Iwostin. Emulsja jest rekomendowana do skóry wrażliwej, skłonnej do podrażnień i alergii. Ma skutecznie nawilżać, odbudowywać barierę lipidową naskórka oraz zmiękczać i odżywiać skórę.

Czytaj dalej

Olej aloesowy Mohani

Olej aloesowy Mohani

Nie od dziś wiadomo, że aloes jest rośliną o właściwościach łagodzących, nawilżających i regenerujących. Wielokrotnie ekstrakt z aloesu pomógł mi załagodzić „pokrzywkę”, która powstała mi na ciele jako objaw alergiczny, ukoił swędzenie po ugryzieniu komara. Gdy tylko pojawiła się okazja, by wypróbować jeden z nowych olejów Mohani, które pojawiły się w Helfy wybór był prosty. Olej aloesowy wybrałam przede wszystkim ze względu na mój aktualny stan skóry twarzy – chcąc załagodzić zmiany zapalne oraz zredukować widoczność blizn potrądzikowych.

Czytaj dalej

Niedziela z książką.. i płynem micelarnym Sayen

Niedziela z książką.. i płynem micelarnym Sayen

Niedziela, to dla wielu osób chwile wytchnienia, czas na odpoczynek. Dlaczego więc nie poświęcić go na przyjemności? Ostatnio na nowo odkryłam przyjemność, jaką za sobą niesie czytanie. Czuję, że w ten sposób dobrze wykorzystuję swój czas, rozwijam się.

Tym krótkim wstępem zapraszam Was do lektury recenzji, tym razem przedstawiam Wam książkę „Piękno bez konserwantów” Aleksandry Zaprutko-Janickiej oraz płyn micelarny Sayen. Co łączy książkę i kosmetyk? Książka przedstawia jak w przeszłości Polki dbały o swoją urodę, zaś płyn micelarny jest produktem polskim.

Czytaj dalej