Tangle Teezer Gold Rash Compact

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on RedditEmail this to someone

Dziś mam dla Was nietypową recenzję, bo nie będzie to recenzja kosmetyków. Chciałabym Wam przedstawić moją „przyjaciółkę”, która towarzyszy mi już prawie od roku. Bohaterką dzisiejszego artykułu będzie szczotka Tangle Teezer w wersji kompaktowej, która jakiś czas temu podbiła moje serce i znalazła stałe miejsce w mojej torebce :).

CZYM RÓŻNI SIĘ OD INNYCH SZCZOTEK?

-Delikatnie rozczesuje włosy nie wyrywając ich, jest zdecydowanie łagodniejsza,
-Masuje skórę głowy pobudzając krążenie,
-Nie niszczy struktury włosa, ma bardzo elastyczne ząbki,
-Nie wyrywa włosów – na szczotce zostają bardzo nieliczne, które same wypadają (a to jest zjawisko naturalne),
-Bez problemu się ją czyści, ponieważ ma krótkie elastyczne włoski,
-Rozczesuje nawet mocno rozplątane włosy – to jednak wymaga trochę więcej cierpliwości i czasu – najważniejsze jednak, że nie wyrywa przy tym włosów,
– Nie elektryzuje włosów.

tangle2

DESIGN I KOMPAKTOWOŚĆ

Posiadam wersję Tangle Teezer Gold Rash. Bardzo podoba mi się jej design, mimo braku rączki łatwo się ją trzyma w dłoni. Złota warstwa jak widzicie na zdjęciu poniżej już się trochę zdarła, jednak nie przeszkadza mi to, dopóki szczotka spełnia swoje zadania. Jeśli chodzi o kompaktowość, szczotka posiada zabezpieczająca przykrywkę dzięki czemu nie muszę się martwić, że ząbki odgniotą się w torebce. Jest mała i poręczna, idealna w pracy, w podróży.

DOSTĘPNOŚĆ I CENA

Szczotkę kupiłam na allegro, za 40 zł (z wliczoną przesyłką). Obecnie można ją znaleźć w wielu drogeriach internetowych, a także niektórych stacjonarnych. Co prawda cena jest dość wysoka jak na szczotkę, jednak to inwestycja na lata ;).

tangle1

PODSUMOWUJĄC

Bardzo lubię tę szczotkę i nie żałuję, że się na nią skusiłam (duże wątpliwości we mnie budziła cena). Mam ją praktycznie zawsze przy sobie przez co wyraźnie widać na niej ślady użytku i lekko powyginane włoski na brzegach szczotki. W przyszłości chętnie skuszę się na wersję standardową.

A Ty miałaś jakieś doświadczenia z tą szczotką? Którą wersją? Jak się u Ciebie sprawdziła?:)