Sylveco: ziołowy płyn do płukania jamy ustnej

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on RedditEmail this to someone

Cześć :) Jak sobie radzicie z obecnymi upałami? Ja zamykam okna w mieszkaniu w którym jest trochę chłodniej niż na zewnątrz i popijam wodę z listkami świeżej mięty, cytryną i ogórkiem. Daję radę. Może wieczorem się przejdę nad jezioro :)

Dziś post na temat płynu do płukania jamy ustnej Sylveco, który na tle innych tego typu płynów wyróżnia się przede wszystkim brakiem wysuszającego jamę ustną alkoholu.

Opis produktu

Hypoalergiczny, naturalny płyn przeznaczony do codziennej higieny jamy ustnej, bogaty w ziołowe ekstrakty (szałwia, mięta, rozmaryn, goździki) oraz łagodzącą alantoinę. Szybko i skutecznie oczyszcza z resztek pokarmowych, a dzięki zawartości olejku eterycznego z mięty pieprzowej mocno odświeża oddech i zapobiega powstawaniu osadu. Jest preparatem bez dodatku alkoholu, nie podrażnia błony śluzowej, wrażliwych dziąseł i zębów. Ksylitol (cukier brzozowy) wspomaga remineralizację szkliwa, pozwala utrzymać prawidłowe pH, dzięki czemu płyn jest pomocny w profilaktyce próchnicy.

Moja opinia

Działanie: Płyn Sylveco delikatnie oczyszcza i odświeża jamę ustną, pozostawiając przez jakiś czas po sobie uczucie świeżości

Wydajność: Płyn zakupiłam ponad miesiąc temu, stosuję go na co dzień (rano i wieczorem) i zostało mi około 1/4 opakowania. Stosowałam go dość oszczędnie, bo do załączonej miarki wlewałam tylko 5 ml produktu (producent sugeruje 10ml), jednak było to dla mnie wystarczające.

„Smak” i zapach: Płyn ma bardzo delikatny smak (nie próbowałam go pić, ale myślę, że nic by się nie stało, gdyby ktoś się podkusił :P). Jeśli lubicie intensywny „smak” mięty w płynach do płukania tu go nie znajdziecie. Płyn nie pachnie jak lek, czy herbata ziołowa, w zapachu dominuje mięta, jednak według mnie jest ona delikatna :)

Inne spostrzeżenie: Płyn nie wysusza jamy ustnej (co zdarzało się u mnie w przypadku innych specyfików). Załączona do niego miarka pozwala na łatwe odmierzenie „porcji”. Niestety płyn nie nadaje się w podróż. Mimo, że zakrętka wydaje się solidna, płyn odkręcił mi się w walizce (na szczęście zabezpieczyłam go reklamówką) i sporo się wylało..

Płyn kupiłam za 22 zł w drogerii „Ładnie Pachnie” we Wrocławiu, na stronie Sylveco możecie go kupić za 18 zł.

 

  • Światmylady

    Nie miałam ale bardzo ciekawy jest :)

  • tyle się słyszy o produktach sylveco ale o tym nie słyszałam myślę, że mógłby się mi spodobać :)

    • Też się zdziwiłam jak go zobaczyłam :D Z tego co wiem niedawno wszedł na rynek :)

  • Nie miałam jeszcze tego produktu.

  • cóz trzeba zrobic wersje diy :)

    • Powiem Ci, że sama nawet nad tym myślałam (żeby zrobić coś podobnego, nie koniecznie takiego samego), bo skład ma dość prosty :)

  • Magda K.

    Płyn do płukania ust Sylveco, to nowość, ale u mnie już jest nr 1. Mam aparat na zębach, przez niego mam ranki i bardzo wrażliwe dziąsła. Płyny z alkoholem odpadają, tak samo zbyt intensywnie miętowe, bo mnie boli przy płukaniu. Płyn Sylveco świetnie odświeża, a dodatkowo łagodzi nadwrażliwość.
    Jest bardzo wydajny i warty swojej ceny, jak wszystkie kosmetyki Sylveco i Biolaven. W ich asortymencie brakuje mi peelingu do ciała.

  • Natalia KK

    Super płyn. Nie piecze podczas płukania ust i mimo, że jest ziołowy specyficzny smak, to jest on bardzo przyjemny. Sylveco ma super kosmetyki. Płyn do płukania ust mnie zaskoczył, ale może zrobią też pastę do zębów bez fluoru. Wydajny płyn i dobra cena.

  • karminowe usta

    W ogóle nie wiedziałam, że Sylveco wypuściło płyn do płukania ust. Chętnie go wypróbuję, ponieważ nie zawiera alkoholu, a smak mięty jest łagodny:)