Rękawiczka do demakijażu Quiskin

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on RedditEmail this to someone

Płyn do demakijażu kończy Ci się błyskawicznie? Każdego dnia do demakijażu zużywasz kilka wacików? Mi też. Jakiś czas temu otrzymałyśmy do przetestowania rękawiczki do demakijażu Quiskin. Rękawiczka, woda i szare mydło do utrzymania jej w czystości. Czy takie rozwiązanie się u nas sprawdziło?

Jak możemy przeczytać na oficjalnej stronie – poszanowanie dla bogactw naturalnych oraz szacunek dla ludzi zdrowia i środowiska, to idea, która spowodowała powstanie Quiskin. Jest to rękawiczka, która ma dawać nam komfort i wygode w zastosowaniu, ma być łatwa w użyciu, możliwa do wielokrotnego wykorzystywania. Można ją stosować w domu, w pracy, w podróży, na siłowni, na basenie, ale także w salonie kosmetycznym. Jest to produkt hipoalergiczny.

Rękawiczka Quiskin przed użyciem
Rękawiczka Quiskin przed użyciem
Rękawiczka Quiskin po użyciu
Rękawiczka Quiskin po użyciu

Moja opinia

Dobry produkt do demakijażu to dla mnie coś ważnego. Często stosując płyny micelarne lub mleczka do demakijażu odczuwam pieczenie w okolicach oka.  Początkowo miałam obawy, czy taka niepozorna ściereczka poradzi sobie ze zmywaniem tuszu do rzęs. Ta „biała szmatka”, o strukturze przypominającej nieco łagodniejszy rodzaj ręcznika, radzi sobie ze zmywaniem makijażu dużo lepiej niż niejeden płyn micelarny. Dzięki rękawiczce sam demakijaż jest bardzo dokładny i przyjemny.

Rękawiczka zajmuje bardzo mało miejsca, i byłaby doskonałym towarzyszem na siłownie lub w podróży, gdyby nie to, że potrzebuje nieco uwagi po zmyciu makijażu – należy ją umyć przy pomocy szarego mydła i wysuszyć. W tym przypadku problem pojawia się przede wszystkim z suszeniem, do którego nie zawsze mamy odpowiednie warunki poza domem.

Mimo tego, że aby utrzymać rękawiczkę w dobrym stanie musimy poświęcić jej trochę uwagi przy myciu i suszeniu uważam, że jest to produkt warty uwagi, ponieważ bardzo dobrze radzi sobie ze zmywaniem makijażu, a także pozwala na ograniczenie dostarczania zbędnych substancji chemicznych, które często są stosowane w płynach micelarnych lub mleczkach.

Opinia Marty

To mój pierwszy raz kiedy do demakijażu zamiast płynu czy mleczka używam rękawiczki QUISKIN. Początkowo nie byłam przekonana, czy rękawiczka zwilżona wodą faktycznie może zmyć cały makijaż.
Produkt pozytywnie mnie zaskoczył, dobrze zmywa makijaż, a przy tym delikatnie masuje twarz. Nie podrażnia skóry. Jest poręczna i możemy zabrać ją wszędzie, ale pod warunkiem, że będziemy mogli po zmyciu makijażu ją oczyścić. Czyszczenie zajmuje trochę czasu, ale uważam, że warto go poświęcić. Rękawiczka może być używana przez 4 miesiące od daty pierwszego jej zastosowania. W tym czasie nie zmienia swojej faktury. Produkt z czasem nie traci na swojej skuteczności, zmywa makijaż tak samo dobrze.

  • ja uwielbiam tego typu ściereczki, teraz mam z Aliexpress, genialnie zmywa makijaż i jest duża a wcześniej używałam Glov :)

    • Też myślałam nad zamówieniem ściereczki z Aliexpress, Glov nigdy nie miałam, a widzisz przy nich jakieś różnice? :)

      • szczerze? Żadnej różnicy oprócz cenowej :-)

  • Ciekawie się zapowiada, ja mam miniaturkę Glov, ale jeszcze jej nie używałam :P

    • Glov nie miałam, ale ta daje radę :) polecam spróbować, choćby z ciekawości :)

  • Ja mam rękawice Glov, ale i o tej słyszałam wiele dobrego :)

  • Właśnie chcę wypróbować tego typu rękawicy, na konkretną firmę jeszcze się nie zdecydowałam. To by była fajna alternatywa szczególnie na wyjazd kiedy zależy nam aby mieć jak najlżejszy bagaż :)

  • mam takierękawiczki musze w końcu je użyć l)