Postanowienia noworoczne 2018

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on RedditEmail this to someone

Koniec roku to czas na podsumowanie tego, co było i planowanie tego, co chcemy osiągnąć w kolejnym roku. Ten wpis to podsumowanie naszego roku oraz postanowienia noworoczne na rok kolejny.

Plany na nowy rok.

Agnieszka

Rok 2017 był dla mnie rokiem intensywnym. Studiowałam dziennie i pracowałam niemal na pełen etat. W lipcu obroniłam tytuł magistra. Jestem z siebie dumna, gdyż napisałam pracę w terminie i potrafiłam zorganizować swoje życie mimo bardzo niewielkiej ilości czasu. Niestety ucierpiało na tym trochę moje zdrowie, z czym będzie się wiązać część postanowień na kolejny rok. Zaczęłam czytać mnóstwo książek, głównie za sprawą przebywania sporej części życia w komunikacji miejskiej ;). Przeczytałam 9 z 15 książek, które chciałam przeczytać w tym roku, ale również wiele tytułów spoza listy. W 2018 chciałabym:

  1. Czytać jeszcze więcej książek.
  2. Zrealizować kurs tańca użytkowego, na który się zapisałam.
  3. Wprowadzić do diety więcej posiłków o niskim ładunku glikemicznym.
  4. Ograniczyć słodycze kupne do minimum. Jeśli będę chciała zjeść coś słodkiego, będę chciała zmusić się do wysiłku, jakim jest wykonanie posiłku.
  5. Ograniczyć ilość rzeczy w mieszkaniu.
  6. Nauczyć się utrzymywać porządek wokół siebie.
  7. Nauczyć się tworzenia profesjonalnych stron internetowych i uczynić z tego główne źródło swojego dochodu.
  8. Zrobić responsywny szablon dla tego bloga, który będzie cieszył oko.
  9. Poznać nowe, niesamowite miejsca. Wybrać się w góry? A może nad ocean?
  10. Robić to, co uważam za rozsądne, a nie to, co inni uważają za najlepsze.
  11. Szlifować swój angielski. Zwłaszcza w mowie. Przerobić książki Arleny Witt, „Grama to nie drama”.
  12. Bardziej szanować swój czas, lepiej nim dysponować.

Marzenia 2017 rok.

Marta

2017 rok był dla mnie czasem wyzwań. Odkrywałam swoje mocne oraz słabe strony. Miałam wiele upadków, które podziałały na mnie motywująco. W lipcu napisałam post z planami wakacyjnymi. Aż do dzisiaj nie wiedziałam, jak wiele z nich udało mi się zrealizować. Przede wszystkim obroniłam tytuł magistra. We wrześniu podjęłam pracę biurową pracownik ds. personalnych. Pracuję z osobami, od których mogę się wiele nauczyć. Udało mi się również pomóc potrzebującym kotom. Kotka okociła się z małymi koło śmietnika sklepu Netto. Wszystkie kociaki znalazły domek. Kotka-matka również. Więcej zdjęć kociaków możecie zobaczyć u nas na Instagramie, każdy z nich ma coś w sobie :) W tym roku również stałam się odważniejsza. Nie boję się nowych sytuacji, ludzi ani miejsc. Wręcz cieszę się z nowych wyzwań, bo to one nas kształtują.

W 2018 roku chciałabym:

  1. Zrealizować voucher na skok ze spadochronem. W tym roku nie udało mi się. Zapisywałam się chyba z 4 razy na termin skoku, ale za każdym razem pogoda psuła plany. Jedno moje spostrzeżenie – jeśli kupujecie vouchery dla bliskich osób – róbcie to bezpośrednio u osoby, która realizuje jakąś atrakcje. W moim przypadku był to pośrednik i osoby, które mnie obsługiwały w Poznaniu podchodziły do mnie lekceważąco.. na końcu nie odbierali telefonów ani nawet nie odpisywali na maile. Później zmieniłam lokalizację na Elbląg, ale to była już prawie jesień i warunki nie pozwoliły mi na skok. Mimo iż Ci Państwo robili wszystko, żebym skoczyła.
  2. Chodzić systematycznie na zajęcia na siłowni — tego postanowienia trzymam się już od listopada tego roku.
  3. Trzymać dietę.
  4. Wybrać się w wakacje na Zakynthos. Jest to grecka wyspa na Morzu Jońskim. Pieniądze już odkładam :) Idzie mi całkiem dobrze.
  5. Podjąć naukę angielskiego — najlepiej zakończoną jakimś certyfikatem potwierdzającym umiejętności.
  6. Mieć swoje zdanie i śmiało je wyrażać.
  7. Nie bać się zmian.
  8. Cieszyć się życiem.
  9. Nadal pomagać zwierzętom i nie tylko.
  10. Polubić siebie — swój wygląd. Zawsze miałam z tym problem i jest wiele rzeczy, których w sobie nie lubię.