Odżywka do rzęs Miralash — moja opinia

Chyba każda z nas marzyła czasem o pięknych długich i grubych rzęsach. Jednak natura nie jest wobec wszystkich równa ;). Sama jest posiadaczką dość przeciętnych rzęs, w związku z czym postanowiłam trochę je wspomóc.

Jakiś czas temu siostra wysłała mi zdjęcie długich gęstych rzęs jej koleżanki, która stosowała odżywkę do rzęs Miralash. Efekt był bardzo obiecujący, dlatego bardzo chciałam ją wypróbować na sobie. Odżywkę stosuję już od prawie dwóch miesięcy, w związku z czym chciałabym się z Wami podzielić moimi spostrzeżeniami na jej temat.

Odżywka znajduje się w 3-mililitrowym opakowaniu o bardzo prostym estetycznym wyglądzie. Do aplikacji produktu służy mały pędzelek o kształcie zbliżonym do pędzelków eyelinerów. Na zużycie kosmetyku mamy 6 miesięcy od momentu otwarcia.

Efektem działania odżywki Miralash miał być wzrost rzęs, zwiększenie ich gęstości oraz sprawiania wrażenia bardziej ciemnych.

Efekt po stosowaniu odżywki Miralash. Zdjęcie bez makijażu i bez filtrów.
Efekt po 2 miesiącach stosowania odżywki Miralash. Zdjęcie bez makijażu i bez filtrów.

Producent deklaruje, że podczas badań przy wykorzystaniu odżywki nie wystąpiły żadne podrażnienia, uczulenia ani inne efekty uboczne. Dodatkowo w przypadku braku satysfakcji z używania produktu gwarantują zwrot pieniędzy.

Skład:  Aqua, Propanediol, Panthenol, Glycerin, Biotinoyl Tripeptide-1, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Dechloro Dihydroxy Difluoro Ethylcloprostenolamide, Disodium EDTA, Ethylhexylglycerin, Niacinamide, Panax Ginseng Root Extract, Phenoxyethanol, Propylene Glycol, Sodium Hydroxide, Soluble Collagen, Urtica Dioica (Nettle) Extract.

Kosmetyk został wzbogacony o naturalne ekstrakty z żeń-szenia i pokrzywy zwyczajnej, co ma dodatkowo chronić skórę w okolicach oczu. Odżywka nie zawiera w składzie bimatoprostu, choć warto wspomnieć, że znajduje się tutaj jego pochodna (Dechloro Dihydroxy Difluoro Ethylcloprostenolamide).

Odżywka do rzęs Miralash.

Moja opinia

Odżywkę stosuję regularnie na noc od prawie dwóch miesięcy. Zdarza się, że prawie zasypiając, wstawałam, aby zaaplikować ją na rzęsy. Zauważyłam, że obecnie moje rzęsy są ciemniejsze, dłuższe i nieco grubsze niż przed rozpoczęciem kuracji. Nie lubię tuszować rzęs latem, chciałam nieco poprawić ich wygląd. Jestem zadowolona z efektu, jaki dała mi odżywka Miralash. Dzięki niej moje rzęsy wyglądają ładnie bez tuszu ani henny.

Aplikacja odżywki nie sprawiała mi żadnych problemów. Zdarzało się, że aplikowałam ją bez konieczności patrzenia w lustro. Podczas stosowania odżywki nie wystąpiły u mnie żadne efekty uboczne. Zaczerwienienie w pobliżu oka jest u mnie objawem alergii wziewnych.