Łagodząca pianka oczyszczająca do skóry Nivea

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on RedditEmail this to someone

Dziś przedstawiam Ci (a może już go kojarzysz?) piankę do mycia twarzy do cery suchej i wrażliwej (czyli dokładniej mojej) od Nivea. Dotychczas spotkałam się z wieloma żelami do mycia twarzy, które wysuszyły moją skórę – jeśli borykasz się z podobnymi problemami, czytaj dalej :)

Wiele niepowodzeń z żelami do twarzy skłoniły mnie do zakupu czegoś lżejszego, co dobrze umyje twarz, nie wysuszając jej. Wybór padł na tą piankę, ponieważ swego czasu stosowałam żel-krem z tej samej serii po którym zostały mi dość dobre wspomnienia.

Opakowania i zastosowanie

Kosmetyk znajduje się w różowej 150-mililitrowej przezroczystej butelce z dozownikiem pianotwórczym. Pianka jest bardzo wydajna, po ok. miesiącu stosowania ubyło mi ok. 1/5 produktu, a jego zużycie mogę obserwować na bieżąco, ale tego praktycznie nie widać :) Dozownik się nie zacina, wytworzona pianka jest lekka i bardzo dobrze myje się nią twarz.

Piankę stosuję do codziennego oczyszczenia twarzy, zazwyczaj rano i wieczorem, następnie aplikuję krem lub olejek – jednak, gdy pominę drugi krok nie mam poczucia suchości, ani ściągnięcia co zdarzało się przy innych żelach.

Sposób użycia

W trakcie stosowania formuła zamienia się w delikatną piankę. Nałóż piankę oczyszczającą, delikatnie masując skórę twarzy, szyi i dekoltu. Omijaj okolice oczu. Spłucz dokładnie wodą.

Skład (źródło: Wizaz.pl)

Aqua, Sorbitol, Glycerin, Decyl Glucoside,Disodium Cocoyl Glutamate, Glyceryl Glucoside, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Panthenol, Propylene Glycol, Polyquaternium-10,PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, PEG-200 Hydrogenated Glyceryl Palmate, Sodium Sulfate, Sodium Chloride, Citric Acid, Sodium Benzoate,Butylphenyl Methylpropional,Benzyl Alcohol, Geraniol, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Parfum.

Cena: ok. 15 zł/ 150ml

Podsumowując

Polecam chociaż spróbować, być może znajdziecie swój ideał do mycia twarzy, który pozwoli Ci zaoszczędzić pieniądze i nerwy. Ze mną ta pianka na pewno zostanie na dłużej, i to nie dlatego, że bardzo wolno schodzi ;)