Kneipp Trawa cytrynowa & oliwka balsamy do ciała i pod prysznic

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on RedditEmail this to someone

Tradycyjny balsam, czy balsam pod prysznic? Do tej pory stawiałam raczej na tradycyjne balsamy i masła do ciała. Na blogerskim spotkaniu w Katowicach otrzymałam do testów dwa balsamy Kneipp Trawa cytrynowa & oliwka, co pozwoliło mi na lepsze porównanie pozornie tego samego kosmetyku w dwóch różnych formułach. Co zauważyłam?

Opakowania

Oba balsamy znajdują się w bardzo podobnych nieprzezroczystych opakowaniach. Estetyczna zielona grafika nawiązująca do werjsi balsamów (Kneipp Trawa cytrynowa & oliwka). Tubki o pojemności 200-ml opisane są jednak w języku niemieckim. Na opakowaniach naklejone są naklejki, gdzie wymieniono prawie wszystkie najważniejsze informacje. Dlaczego prawie? Nie ma na nich informacji na temat tego jak oraz jak często stosować produkty. Przy tradycyjnym balsamie do ciała sprawa wydaje się dość oczywista, jednak przy balsamie pod prysznic niekoniecznie przez co nie do końca jestem pewna czy stosowałam go zgodnie z przeznaczeniem, ale do tego wrócę przy działaniu.

Zapach

Oba kosmetyki pachną pięknie, bardzo rześko. Wyczuwalna jest wyraźna nuta trawy cytrynowej. Zapach jest intensywny, ale w żaden sposób nie duszący.Kneipp Trawa cytrynowa & oliwka balsamy do ciała i pod prysznic

Konsystencja

Oba kosmetyki mają lekką kremową konsystencje. W przypadku balsamu pod prysznic jest ona jakby rozcieńczona, przez co łatwo przesadzić z ilością kosmetyku.

Działanie

Czyli najważniejsza dla mnie kwestia w przypadku balsamów do ciała. Od tego typu kosmetyków oczekuję przede wszystkim nawilżenia – moja skóra jest skłonna do przesuszeń dlatego staram się stosować balsamy minimum raz dziennie po kąpieli. Balsam do ciała Kneipp Trawa cytrynowa & oliwka sprawiał, że na skórze wyczuwałam nawilżenie nawet po kilku godzinach od aplikacji. Był to taki delikatny, ale nietłusty film – jestem jak najbardziej na tak. W przypadku balsamu pod prysznic, który ze względu na brak informacji o stosowaniu nakładałam po umyciu ciała żelem, rozsmarowywałam zostawiając kosmetyk na chwilę po czym go spłukiwałam. Niestety w tym przypadku nawilżenie było dla mnie niedostateczne wręcz znikome.

Kneipp Trawa cytrynowa & oliwka balsamy do ciała i pod prysznic

Składy

Balsam do ciała: Aqua (Water), Glycerin, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Cetearyl Alcohol, Hydrogenated Palm Kernel Glycerides, Hydrogenated Palm Glycerides, Glyceryl Stearate, Microcrystalline Cellulose, Potassium Palmitoyl Hydrolyzed Wheat Protein, Cymbopogon Schoenanthus Oil, Citrus Medica Limonum (Lemon) Peel Oil, Litsea Cubeba Fruit Oil, Cedrus Atlantica (Cedarwood) Bark Oil, Canarium Luzonicum Gum Nonvolatiles, Limonene, Citral, Linalool, Geraniol, Citronellol, Parfum (Fragrance), Glyceryl Caprylate, Dehydroxanthan Gum, Calcium Alginate, Tocopherol.

Masło shea – regeneruje, nawilża i odżywia skórę,

Oliwa z oliwek – wygładza skórę, odżywia, pielęgnuje,

Olej ze słodkich migdałów – nawilża, łagodzi podrażnienia,

Hydrolizowane białko pszenicy – zatrzymuje wodę w naskórku, regeneruje skórę,

Olejek z trawy cytrynowej – pobudza, odświeża, poprawia nastrój

Olejek z werbeny egzotycznej – koi i łagodzi podrażnienia

Olejek eteryczny z drzewa cedrowego – działa antycellulitowo, przeciwzapalnie

Balsam pod prysznic: Aqua (Water), Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Coco-Glucoside, Glycerin, Sodium Cocoyl Glutamate, Disodium Cocoyl Glucamate, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Cymbopogon Schoenanthus Oil, Citrus Limon Peel Oil, Litsea Cubeba Fruit Oil, Canarium Luzonicum Gum Nonvolatiles, Juniperus Virginiana Oil, Limonene*, Citral*, Linalool*, Sodium Levulinate, Sodium Anisate, Parfum (Fragrance), Carrageenan, Citric Acid, Xanthan Gum, Sodium Chloride, Sodium Cocoate, Tocopherol.

Olej słonecznikowy – wzmacnia barierę ochronną skóry, regeneruje i zmiękcza naskórek

Oliwa z oliwek – wygładza skórę, odżywia, pielęgnuje,

Olejek z trawy cytrynowej – pobudza, odświeża, poprawia nastrój

Olejek z werbeny egzotycznej – koi i łagodzi podrażnienia

Olejek eteryczny z drzewa cedrowego – działa antycellulitowo, przeciwzapalnie

Podsumowanie

Oba kosmetyki mają bardzo dobre składy. Klastyczny balsam do ciała ma więcej drogocennych składników niż balsam pod prysznic. Zarówno działanie kosmetyków jak i sposób aplikacji utwierdziły mnie w przekonaniu, że wolę jednak standardowe balsamy od wersji pod prysznic.

A jak jest u Was? Stosujecie balsamy regularnie? Wolicie kosmetyki klasyczne, czy te pod prysznic?

  • Ja jednak wolę klasyczne. Z chęcią bym wypróbowała.

  • Justyna F

    Ja też wolę klasyczne. Szkoda, że mimo tak fajnych składów, produkty nie sprawdziły się…

  • Przetestowałam kilka balsamów pod prysznic i jednak wolę takie klasyczne :)