Extra Soft SOS od Eveline

Tym razem postanowiłam zaprezentować Wam moją opinię na temat kremu intensywnie regenerującego Extra Soft SOS od Eveline. Kupiłam go ze względu na to, że bardzo lubię tą serię, ten szczególnie mnie zaciekawił, ponieważ ma błyskawicznie i dogłębnie nawilżać, regenerować i odżywiać bardzo suchą skórę.

OPIS PRODUKTU:

„ Intensywna kuracja regenerująca dla skóry suchej, bardzo suchej i wrażliwej, wymagającej ekstremalnego nawilżenia i odbudowy. Innowacyjna formuła bioHyaluron Plus Complex dzięki połączeniu kwasu hialuronowego i urea maksymalnie nawilża, wygładza i chroni naskórek przed wysuszeniem. Oliwa z oliwek wzmacnia naturalną barierę hydrolipidową, głęboko odżywia i regeneruje skórę. Proteiny soi i ekstrakt z jedwabiu ujędrniają i uelastyczniają naskórek. D – pantenol i alantoina zmiękczają oraz pobudzają regenerację komórek. Witamina E zwana `witaminą młodości`, neutralizuje wolne rodniki i opóźnia procesy starzenia się skóry.”

ZAPACH

Krem pachnie bardzo subtelnie, kremowo, co według mnie jest dużym plusem.

OPAKOWANIE

Kremik został zapakowany w plastikowy słoiczek, z którego bez problemu można wydobyć cały krem, czyli kupujemy 200 ml i zużywamy tyle samo ;). Odkręcając słoiczek po raz pierwszy napotykamy folię, dzięki której wiemy, że krem jest nowy.

evela2

KONSYSTENCJA

Krem ma konsystencje lekko rozrzedzonego masła, bardzo łatwo rozprowadza się na skórze. Skóra jest po nim miękka i gładka, ale nie tłusta. Nie pozostaje po nim lepka warstwa. Szybko się wchłania, dlatego na miejsca bardziej skłonne do przesuszeń (kolana, łokcie etc.) lepiej nałożyć trochę grubszą warstwę.

evela3

WYDAJNOŚĆ

Krem starcza na bardzo długo, w zależności od stanu skóry i częstotliwości stosowania. U mnie opakowanie starcza średnio na 3 miesiące.

SKŁAD

evela1

DOSTĘPNOŚĆ

Krem można dostać w większości drogerii i marketów, również za granicą. Cena to ok. 11 zł.

JAK SIĘ SPRAWDZIŁ W MOIM PRZYPADKU?

Krem bardzo dobrze nawilża moją suchą skórę, która jest po nim gładka i miękka w dotyku. Jednak nie jestem pewna czy sprawdziłby się na przesuszenia. Moja skóra obecnie nie wymaga regeneracji więc nie mogę tego potwierdzić, ani też temu zaprzeczyć. Mam nadzieję, że nie będę musiała tego sprawdzać . Krem mogę polecić osobom o suchej skórze.

Pytanie w temacie pozostawiam otwarte, jeśli stosowałaś ten krem, napisz nam jakie są Twoje spostrzeżenia :)