Ariel & Lenor – wrażenia z udziału w projekcie

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on RedditEmail this to someone

W połowie lutego rozpoczęłam kampanię w projekcie Ariel & Lenor organizowaną przez portal trndW związku z faktem, że byłam partnerem akcji otrzymałam dla siebie do testów 1,2 litra koncentratu do płukania prania Lenor Gold Orchid oraz opakowanie 15 kapsułek do prania Ariel 3 w 1 Mountain Spring. Oprócz pełnowymiarowych produktów w paczce otrzymałam 20 saszetek po 3 kapsułki do prania oraz 20 saszetek z koncentratem do rozdania innym. W ramach projektu ważna jest aktywność, to by rozmawiać na temat produktów i dotrzeć do jak najszerszego grona odbiorców. Postanowiłam więc podzielić się z Wami opinią na temat testowanych produktów :)

Ariel & Lenor - wrażenia z udziału w projekcie

Kapsułki do prania 3 w 1 Mountain Spring

W opakowaniu, które otrzymałam znajduje się 15 kapsułek. Pudełko jest niewielkich rozmiarów i jest wykonane z plastiku. Niestety przyszło do mnie trochę poobijane, na szczęście zawartości nic się nie stało. Kolory i szata graficzna charakterystyczne dla produktów marki Ariel. Ze względu na swe niewielkie gabaryty będzie idealne do małych łazienek, gdzie każdy centymetr kwadratowy się liczy ;)

Kapsułki do prania Ariel 3 w 1

Kapsułkę należy włożyć do pustego bębna pralki, po czym wsadzić pranie. Jedna kapsułka wystarcza na jedno pranie (4-5 kg). Jednak w przypadku twardej wody i silnych zabrudzeń warto sięgnąć po dwie kapsułki. Nie należy ich również stosować do prania ręcznego lub prania wstępnego – w końcu muszą mieć czas żeby się rozpuścić.

Kapsułki pachną świeżo intensywnie, jednak jeśli dla ktoś woli inną gamę zapachową to wystarczy dodać inny środek do płukania, u mnie się w tej roli doskonale sprawdził niżej opisany koncentrat.

Kapsułki do prania Ariel 3 w 1

Kapsułki dobrze radzą sobie z praniem moich ubrań, pozbywają się drobnych plam (na większych zabrudzeniach po prostu nie miałam ich okazji testować). Bardzo lubię ich używać do prania jasnych tkanin, ponieważ faktycznie rozjaśniają poszarzałe ubrania. Kapsułki nadają się zarówno do prania jasnych tkanin, jak i kolorowych, co jest swego rodzaju wygodą, bo nie musimy kupować dwóch środków. Dla mnie to przede wszystkim jednak nr 1 do prania jasnych kolorów.

Kapsułki do prania Ariel 3 w 1

Koncentrat do płukania Lenor Gold Orchid

Koncentrat do prania otrzymałam w butelce o pojemności 1,2 litra. Taka ilość ma wystarczać na 48 prań. Co prawda nie liczę ile razy go już użyłam, ale muszę przyznać, że jest bardzo wydajny, a pół zakrętki wystarczy, by nadać zapach dla ubrań/pościeli/ręczników, które zajmują objętość całego bębna pralki.

Samo opakowanie to lekka plastikowa butelka w kolorze brązowo-złotym. Grafika nawiązuje do prezentowanego zapachu. Oprócz tego na opakowaniu jest naklejka z napisem „Deutsche Formel”, a jak wiadomo niemieckie środki do prania (więc chyba i do płukania) mają u nas dobrą sławę i są uznawane za bardzo dobre jakościowo.

Lenor Gold Orchid

Na opakowaniu jest wyraźnie określone ile koncentratu nalać w przypadku stosowania go do płukania ręcznego oraz ile do pralki, aby uzyskać większą lub mniejszą intensywność zapachu.

Od kiedy otrzymałam koncentrat stosuję go do prawie każdego prania, ponieważ bardzo spodobał mi się jego zapach, który czuje wyciągając mokre pranie z pralki, a także wchodząc do suszarni by rzeczy pościągać ze sznurków :)

Ariel & Lenor

Podsumowując, bardzo się cieszę z możliwości wzięcia udziału w tej kampanii. Dzięki niej poznałam dwa bardzo dobre produkty. Żaden z nich mnie nie uczulił. Cieszy mnie również fakt, że do rozdania były próbki po trzy kapsułki, bo dzięki temu osoby, którym je rozdałam faktycznie będą mogły wyrobić sobie jakąś opinię na ich temat.

  • Uwielbiam płyny do płukania Lenor, zwłaszcza z tej serii. Kapsułki również lubię, choć ostatnio przerzuciłam się na płyny do prania.

    • U mnie płyny do prania są używane na przemian z kapsułkami, tak się upodobało, że kapsułek używamy głównie do jasnego do reszty płynów, do proszków jakoś żywię niechęć, bo kiedyś jak pralka zaczęła mi się w domu psuć to zostawało go trochę na ubraniach i mnie podrażniał ;)

  • Agnieszka Łazarczyk

    Płyn pięknie pachnie. A kapsułki u mnie używa się na zmianę z proszkiem.